Dla hokeja znów ochłapy


Po raz kolejny historia zatoczyła koło według prostego schematu. Brak pomysłu na promocję – brak współpracy z mediami – wyjazd kadry na ważny turniej – sukces kadry – brak rozgłosu medialnego. Nie zmieni się to, dopóki nie zmieni się sposób myślenia o polskim hokeju.

Powiedzmy sobie szczerze. Jeśli 5% kibiców hokeja wierzyło w to, że nasze zawodniczki z Lipska przywiozą medal HME, to naprawdę miało to miejsce w wersji optymistycznej. Planem naszej kadry było utrzymanie w grupie „A” Mistrzostw Europy i zadanie to nasze hokeistki wykonały lepiej niż ktokolwiek od nich mógł oczekiwać.

Reasumując Polski hokej został obdarowany niespodziewanym, dużym sukcesem – największym w historii kobiecego hokeja od wielu, wielu lat. To właśnie motyw NAJWIĘKSZEGO SUKCESU POLSKIEGO HOKEJA KOBIECEGO OD LAT powinien zdominować przekaz do mediów ze strony środowiska hokejowego. O jakimkolwiek przekazie ciężko mówić. Mieliśmy zorganizowaną na prędce konferencję prasową z tymi samymi twarzami co zawsze (dobrze, że chociaż ta grupa dziennikarzy się interesuje) i informacją na oficjalnej stronie PZHT zamieszczoną w godzinę po jej rozpoczęciu.

Zero szumu w ogólnopolskich mediach, zero pomysłu na narrację. Właśnie narracja jest tutaj słowem kluczem. Gdy sprzedaje się informację do ogólnopolskich mediów o nazwie: „brązowy medal Polek w (jakichśtam – tak dla przeciętnego Polaka to niestety wygląda) hokeju halowym, w (jakiejśtam) imprezie” to faktycznie nie może ona zainteresować zbyt wielu ludzi.

Gdy jednak wyraźnie pokazuje się, że „kadra zrobiła niewyobrażalny postęp”, że „miały się tylko utrzymać”, że to „największy sukces kobiecego hokeja”, że „rosną nam gwiazdy w ligach zagranicznych”, że „pokonaliśmy niepokonane”, że „Polki uciszyły halę z kilkoma tysiącami Niemców” to wygląda już zupełnie inaczej. Niestety tego typu stwierdzeń nie wygłasza się wystarczająco dosadnie i głośno i nie ma szans, aby dotarły one do mediów.

Gdyby się to jednak udało, wówczas mamy do czynienia z drugim schematem, który już niejednokrotnie tutaj opisywaliśmy i nie jest zbyt odkrywczy –> dotarcie do mediów –> dotarcie do dużej grupy kibiców –> większe zainteresowanie kibiców to większe zainteresowanie sponsorów —> sponsorzy to kasa —> kasa to wyjście z długów, lepsze zgrupowania, możliwość rozwoju hokeja w regionach i tak dalej i tak dalej.

W efekcie braku tej strategii po raz kolejny było tak samo. Zawodniczki musiały cieszyć się z tego, że wspomniała TVP Poznań, że napisał Express Ilustrowany, że przez 3-4 h był news na pierwszej stronie Onetu. Pewnie jeszcze kilkanaście takich małych przebłysków było. Niestety nie było newsa wypowiedzianego w wieczornych wiadomościach, zawodniczek nie zaprosił nikt do telewizji śniadaniowej, nie zgłosiła się ogólnopolska gazeta, aby napisać artykuł bądź reportaż o sukcesie kadry. Nie mogło się to jednak stać przy tak dużej bierności tych, którzy za promocję odpowiadają.

Jest jeden pozytyw (poza samą wyśmienitą grą oczywiście 🙂 ). Pozytywnie zareagował internet. Widać, że kibice i zawodnicy zaczynaja zauważać potęgę mediów społecznościowych. Dziesiątki linków do zdjęć, artykułów, wpisów na Facebooku udostępnianych i „likowanych” przez dziesiątki osób to w hokeju rzadkość. Tym razem jednak to się stało i dzięki takiej oddolnej pracy promocyjnej o sukcesie dowiedziała się całkiem pokaźna grupa osób. Za to należą się brawa. Tym jednak nie zdobywa się niestety ogólnopolskiego rozgłosu.

Co zrobiliśmy my? Coś tam nam się udało. Nie będziemy zapeszać. Efekt pracy nic nieznaczącej przecież w hokeju grupy z Prohokeja, która tak naprawdę zdaniem wielu o hokeju nie wie nic pokażemy, gdy uda nam się wszystko sfinalizować.

Reklamy

4 thoughts on “Dla hokeja znów ochłapy

  1. Mateuszgotz,więcej informacji jest w mediach szczególnie w TV gdy ktość wejdzie na jakąś górę,zdobędzie biegun czy łudką przepłynie Bałtyk.Każdy drobny dobry wynik uzyskany przez inną polską drużynę nawet klubową jest wielkim wydarzeniem medialnym niż sukces zdobycia przez reprezentację narodową w hokeju na trawie..Pytam się ,dlaczego tak się dzieje ? Bywało w przeszłości w Polsce gdy osiągnięty sukces sportowy przyczyniał się do rozwoju i popularności danego sportu.Hokej na trawie w Polsce nie rozwinie się z braku małej bazy szkoleniowej.Taki duży Wrocław gdzie hokej na trawie jest od ponad 50 lat nie odpowiedniego obiektu do hokeja na trawie.,może zniknąć z mapy polskiego hokeja na trawie tak jak znknął z Krakowa i z wielu miast.Mateusz Gotz powtarzam a narażam się ludziom z Poznania że jedynie przeniesienie siedziby PZHT do Warszawy zmieni wizerunek hokeja na trawie w Polsce i przyczyni się do rozwoju jego w Polsce i będzie lepiej traktowany przez media i środki masowego przekazu.Ja mówię że sport jest dla ludzi mądrych.Mądrość wygrywa w wielu dzidzinach życia a szczególnie w sporcie.Pozdrawiam.

    • Ta… bo dostali gotowca od PAP. Akurat SF mają hokej w poważaniu o czym sam nieraz się przekonałem. Poza tym do SF może napisać każdy rozpoczynajac z nimi współpracę – zachęcam – chyba niestety za friko, ale zawsze to cenne doświadczenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s