Okiem Massiego – część I


Do naszej fantastycznej Kadry trafiłem w 1999 roku, na początku przygotowan do mega ważnej imprezy jaką był turniej przedolimpijski w Osace. Przygotowania zaczynaliśmy od trzech tygodni obozu wypoczynkowego w COS Cetniewio, gdzie chłopacy leczyli kontuzje i ładowali akumulatory do kolejnego zgrupowania w COS Wałcz, gdzie przygotowywalismy się kondycyjnie przez prawie dwa tygodnie.

Czytaj dalej

Reklamy

Hokejowi emigranci


Gdyby podejść do naszego hokeja bardziej socjologicznie możemy powiedzieć, że w ostatnich latach nasza dyscyplina przeżywała dwie fale hokejowej emigracji. Pierwszą, która dotknęła nas po IO w Sydney oraz drugą, która ma miejsce właśnie teraz.

Czytaj dalej