Polska – Indie – bez większego komentarza


Indie to prawdziwa potęga hokeja na trawie sprzed lat. 8-krotni mistrzowie olimpijscy wygrywali kolejne igrzyska w latach 1928-56. Triumfowali także podczas olimpiady w Tokio (1964). Najlepsze czasy zespół Indii ma już jednak za sobą.” – pisano nie tak dawno na stronie PZHT.

Czytaj dalej

Reklamy

Zadowolenie z utrzymania, smutek z wyników


W ostatnim swoim meczu podczas turnieju Champions Challenge I biało-czerwoni przegrali 0-3 z zespołem Malezji. Tym samym zespół Basa Dirksa uplasował się w turnieju na 6. miejscu utrzymując się w zmaganiach na obecnym szczeblu. Patrząc na wyniki poszczególnych spotkań nie można jednak popadać w optymizm.

Czytaj dalej

Czas na Liście Klonowe


Jeszcze kilka lat temu do meczu z Kanadą podchodzilibyśmy stosunkowo spokojnie. Byli co najwyżej na naszym poziomie. Teraz są chyba lepsi. Dodatkowo teraz właśnie w turnieju Champions Challenge po porażce z Argentyną 1-5 biało-czerwoni zagrają  o miejsca 5-8 i należy wierzyć, że w końcu się uda wygrać i utrzymanie w bezpośrednim zapleczu elity stanie się faktem.

Czytaj dalej

Champions Challenge I: Dotkliwa lekcja od Indii


Niestety Indie udowodniły występem z Polską, że są chyba faworytami rozgrywek w RPA. Hindusi pokonali biało-czerwonych 7-0, górując nad naszą drużyną przez większość meczu. Ponieważ wiemy, że żadna obszerniejsza relacja z tego meczu nie ukaże się w Polsce nigdzie poza Prohokejem, czas wyłamać się trochę z konwencji bloga.

Czytaj dalej

Champions Challenge I: Pierwsze przemyślenia


Za nami pierwsze dwa mecze turnieju Champions Challenge I. Mecze „ani dobre, ani złe”. Po prostu musimy znać swoje miejsce w szeregu i pokazują nam je rywale. Nie udało się nam nawiązać wyrównanej walki z wyżej notowanymi rywalami, z drugiej strony pogromów też nie było czyli wiele wskazuje na to, że miejsce w rankingu światowym jakie zajmujemy, dokładnie odwzorowuje naszą faktyczną pozycję.

Czytaj dalej

Champions Challenge I: Miłego oglądania (aktualizacja)


Nie ma rzeczy nie do obejścia. W XXI wieku potęga internetu jest ogromna i nie taką, to inną drogą zwykle można wykombinować jak Polaków oglądać pomimo, że to teoretycznie w Polsce niemożliwe. Już o 16:00 czasu polskiego biało-czerwonych zobaczycie pod tym linkiem.

Czytaj dalej